Podkładka - dlaczego moja decyzja ma znaczenie
Jak powszechnie wiadomo różne odmiany pomidorów szklarniowych cechują się rożną charakterystyką wzrostu I to samo tyczy się podkładek. Jeśli uprawiana przez nas odmiana cechuje się wyjątkowo wegetatywnym charakterem wzrostu, dobór podkładki o podobnych parametrach będzie sporym błędem. W obecnych czasach mamy naprawdę duży wybór podkładek podobnie jak i odmian, ale również i cykle uprawowe uległy zmianom. W naszym kraju uprawiane są głównie pomidory odmian malinowych. I to na ich przykładzie postaram się opisać w dużym uproszczeniu jak odpowiednio zabrać się do doboru podkładki do naszej uprawy. Dla przykładu odmiana Maluno F1 posiada rośliny silnie rosnące i dobór podkładki powinien balansować charakter wzrostu rośliny w początkowej części sezonu, a więc sugerowaną podkładką będzie generatywny Arnold F1, a dobór mocniejszej podkładki będzie się mścił zbyt mocną rośliną w początkowym okresie oraz trudnościami w uprawie. Natomiast w przypadku jednej ze starszych odmian malinowych zauważamy, że odmiana wymaga zastosowania podkładki, która nada jej mocniejszego pokroju. W tej sytuacji zalecaną podkładką wedle naszego doświadczenia będzie Kardia F1 - podkładka, która wg nas ma określony charakter (jest podkładką mocniejszą niż Arnold czy podkładki konkurencyjnej), ale nie jest podkładką zbyt mocną, co w naszych warunkach klimatycznych i wczesnej produkcji może stanowić duży problem. A co z uprawami, gdzie wykorzystywane jest dodatkowe światło? Te uprawy charakteryzują się kompletnie innym klimatem, niż uprawy do których jesteśmy przyzwyczajeni. W ciągu wielu lat obserwacji obiektów szklarniowych z produkcją tzw. doświetlaną obserwujemy, że klimat w takich szklarniach jest wyjątkowo stabilny i trudno jest osiągnąć odpowiednie poziomy stresu dla roślin. W tym celu, aby ułatwić roślinie produkcję owoców, które są dla nas tak ważne, sugerujemy korzystanie z podkładki Arnold F1. W chwili obecnej ok. 70% upraw doświetlanych z powodzeniem korzysta z tej podkładki, dzięki czemu uprawa pomidora jest prostsza. Dlaczego wspominamy o tym teraz? Jesteśmy w okresie, kiedy należy powoli zastanawiać się i planować przyszłą produkcję zarówno doświetlaną jak i tą normalną. Znamy przyzwyczajenia producentów, jeśli chodzi o kwestie szczepienia I jakie są spostrzeżenia, nawet kiedy prosimy o obserwacje doświadczeń. Nie mamy zamiaru nikogo przekonywać, że zastosowanie zalecanych podkładek przyniesie konkretne korzyści w plonie gwarantowane jakimś cudownym efektem. Jesteśmy natomiast pewni, że świadomy dobór odpowiedniej podkładki może w sposób znaczący ułatwić nam produkcje, a co za tym idzie uniknąć błędów uprawowych, a te już zawsze przekładają się na wysokość plonu.